NOWA SZKOŁA

Chcę szkoły - samouczącej się społeczności, przypominającej żywy, ewoluujący, samozarządzający się organizm. Kooperatywy nauczycieli i uczniów, zawiązanej, by umożliwić swoim członkom pełniejszy rozwój,

Nie chcę szkoły jako miniatury państwa autorytarnego, opartej na posłuchu i karności, działającej jak pas transmisyjny, służącej przekazywaniu gotowego zestawu wartości, informacji i umiejętności do głów uczniów.  Ale nie ch...

czytaj więcej

ISTOTNE DYSKURSY O EDUKACJI

Od dziesięciu lat para idzie w gwizdek. Dyskurs edukacyjny opanowany został przez pierdoły. Angażujemy się w żarliwe spory dotyczące trzeciorzędnych kwestii - z punktu widzenia dobra naszych dzieci.   

Od dziesięciu lat para idzie w gwizdek. Dyskurs edukacyjny opanowany został przez pierdoły. Naj...

czytaj więcej

WYNIKI W RANKINGACH

Kiedy myślę o tych wszystkich testach, sprawdzianach, egzaminach zastanawiam się, na ile rzeczywiście produkowane są z myślą o rozwoju ucznia, a na ile stanowią po prostu formę tresury, dyscyplinowania i zapewniania sobie spokoju przez skanalizowanie aktywności dzieci na wkuwanie.  

Wiele uwagi w ostatnich tygodniach poświęcono informacjom o dobrych wynikach polskich uczniów w międzynarodowych badaniach edukacyjnych. Po pierwsze - de facto notowania spadły (w porównaniu do poprzednich lat). Po drugie - w moim przekonaniu podobne wydarzenia m...

czytaj więcej

O NOWĄ SZKOŁE

Podwaliny pod współczesny system oświatowy położone zostały w pierwszej połowie XIX w., kiedy w państwie pruskim wprowadzono obowiązek szkolny a samą szkołę zorganizowano na podobieństwo fabryki. Nauczyciele stali się obsługiwaczami pasa transmisyjnego przekazującego wiedzę z podręczników do kajetów a sami uczniowie – obiektami do formowania w oparciu o sztywno ustalone normy jakości. Mieli się ćwiczyć w dyscyplinie i punktualności wedle jasnych i jednolitych dla wszystkich programów.

  Pewniki jednej epoki stają się problemami następnej - R. H. Towney W epoce rywalizacji wielkich mocarstw, poszukujących nowych form imperialnego wyrazu, wydawało si...

czytaj więcej

EDUKACJA BEZ OCEN

Czy można wyobrazić sobie szkołę bez tradycyjnych ocen? Bez cyferek wpisywanych do dziennika? Bez odpytywań na pięć, cztery czy trzy? Bez walki o stopnie? W moim przekonaniu oceny są nie tylko zbędne - są także przeciwskuteczne. Nie pomagają w realizowaniu zasadniczych celów szkoły.

Przede wszystkim oceny zaburzają sedno procesu uczenia się - czyli stopniowy, wielopłaszczyznowy rozwój, interpretowany jako poznawanie siebie, innych ludzi, otaczającej rzeczywistości oraz jako zdolność wykorzystywanie zdobytej wiedzy do projektowania własnej śc...

czytaj więcej

CZEMU SŁUŻY MATURA?

Podczas gdy uczniowie w napięciu czekają na wyniki matur, chciałbym podjąć kwestię sensowności egzaminu maturalnego, określanego do niedawna egzaminem dojrzałości (od łac. maturus). W moim przekonaniu, przynajmniej w obecnej formie, wydaje się anachronizmem, reliktem przeszłości. Trudno powiedzieć, co właściwie weryfikuje i w jaki sposób wykorzystywana w jego trakcie wiedza służy celom edukacyjnym.

Matura jest dzisiaj oderwana od kluczowych umiejętności, otwierających drogę do rozwoju osobowego i sukcesu zawodowego. Nie sprawdza przede wszystkim tak pożądanej kreatywności, zdolności do tworzenia nowych, wartościowych rzeczy. Ta opiera się bowiem na myśleniu...

czytaj więcej

logo footer

kontakt

Fundacja EduTank Edison 

ul. Królewicza Jakuba 71

02-956 Warszawa


tel: +48 513 662 364

email: kontakt@edutank.org.pl

zajrzyj również